ale ja nie twierdzę, że on celowo gniecie głowę maleństwu ;) widzę czułość w pozycji w pocałunku - tylko ta dłoń jest mocno niefortunnie tu ujęta ... taka nieporadna poza
Ani ja nie mówię, że ty tak twierdzisz. O co mnie chodzi ? to owy kontrast między miękkim ukłonem w stronę dziecka i pocałunkiem a dużą dłonią mieszczącą (całą) główkę maleństwa ? co w efekcie uwydatnić ma odczucie opieki wypływającej z miłości. Toteż absolutnie nie mogę się zgodzić z tym, że coś tu jest "niefortunnie" ujęte.
Zgadzam sie z tym co napisala @eledhwen, niestety ułożenie głowy malca w dłoni jest niefortunne sprawia wrazenie przygniatanej i tym samym nie wyglada to dobrze a juz napewno nie ma tego efektu o ktorym mowisz.
Niekorzystne wrecz pechowe ujęcie, autorze zalozyleś sobie że będzie tak.
To jest projekcja.
" W rzeczywistości duża męska dłoń z miłością ogania małą główkę pierworodnego"
Droga iwo niczego nie założyłem. Odnosze wrażenie, że ty szukasz zdjęć stockowych o wyrazie zgodnym ze swoim wyobrażeniem zamiast sztuki i wychodzenia z pewnych ogólnie przyjętych konwenansów.
Szanuję jednak twój punkt widzenia.
Pozdrawiam
P.S. Co to znaczy "pechowe"? Proszę o merytoryczne komentarze lub powstrzymanie się od nich.
"Droga iwo niczego nie założyłem. Odnosze wrażenie, że ty szukasz zdjęć stockowych o wyrazie zgodnym ze swoim wyobrażeniem zamiast sztuki i wychodzenia z pewnych ogólnie przyjętych konwenansów."
Powiedziałeś co wiedziałeś :-))
" W rzeczywistości duża męska dłoń z miłością ogania małą główkę pierworodnego"
Nie widzę ani dużej męskiej dłoni ani że to robi z miłościa a pocałunek sprawia wrażenie jeszcze wiekszego przygniatania, brak ekspresji na twarzach o ktorych wspomnial Aufik.. to są wszystko elementy kompozycji ktore bardzo niekorzystnie wpływaja na odbiór sceny.
Tu nie chodzi o jakieś konwenanse, stocki czy wyobrażenia bo ja nie mam akurat żadnych wyobrażeń, jesli chodzi o tego typu zdjęcia oczekuję tylko jednego...by złapało mnie za serce, przykro mi bardzo że nie dostrzegam w tym zdjęciu "Sztuki"
Mam nadzieję ze teraz choc troche cie zadowoliłam odpowiedzią.
Zamysl był dobry ale inaczej wygladalo by to kiedy dziecko jest przodem a rodzic z gory sie nad nim nachyla. Niestety z punktu patrzenia psychologicznego nachylanie się za czyimis plecami (niewazne czy od strony glowy czy od strony plecow) odbierane nie jest jako milość a jako pokazanie swojej dominacji. Ogolnie ten kadr przechylony tak jakby sie walil i mezczyzna mial przygniesc swoim ciezarem dziecko, ktore pada na twarz, mi nie odpowiada. Ale juz mezczyzna w pionie lekko odchylony do tylu z dzieckiem wyzej i calujacy go w główke mialby inny wydzwiek - dla mnie lepszy. Ogolnie jakosc wykonania, swiatlo itp jest na plus oprocz msz ustawienia modeli oczywiscie.
W rzeczywistości duża męska dłoń z miłością ogania małą główkę pierworodnego.
Serdecznie pozdrawiam
To jest projekcja.
" W rzeczywistości duża męska dłoń z miłością ogania małą główkę pierworodnego"
Wyszło o przygniataniu :-)
Szanuję jednak twój punkt widzenia.
Pozdrawiam
P.S. Co to znaczy "pechowe"? Proszę o merytoryczne komentarze lub powstrzymanie się od nich.
Powiedziałeś co wiedziałeś :-))
" W rzeczywistości duża męska dłoń z miłością ogania małą główkę pierworodnego"
Nie widzę ani dużej męskiej dłoni ani że to robi z miłościa a pocałunek sprawia wrażenie jeszcze wiekszego przygniatania, brak ekspresji na twarzach o ktorych wspomnial Aufik.. to są wszystko elementy kompozycji ktore bardzo niekorzystnie wpływaja na odbiór sceny.
Tu nie chodzi o jakieś konwenanse, stocki czy wyobrażenia bo ja nie mam akurat żadnych wyobrażeń, jesli chodzi o tego typu zdjęcia oczekuję tylko jednego...by złapało mnie za serce, przykro mi bardzo że nie dostrzegam w tym zdjęciu "Sztuki"
Mam nadzieję ze teraz choc troche cie zadowoliłam odpowiedzią.
Pozdrawiam.
Czy Autor chce się uczyć czy chce nauczać?
Co jego zdaniem podlega ocenie - fot czy model/ka/e?
Nikon 3200 = średni format?
Ad obrazka za komentarzami, bo są nadzwyczaj ciepłe i po ojcowsku wspierające.
średni format?to było mocne.
;)
http://www.fotoferia.pl/photo/140080