no widać przecież widać: terabajtowa elektroniczna kredka szpiegowska, plug and play z bluetooth, interfejsem USD 6,0 no przy tym bondowy fajek jakiś śmierdzący się chowa :) nie mówiąc już o tym jaki aparacik agencina ma do dyspozycji http://www.nowosci.pl/foto/aparaty_cyfrowe/artykul,1017,Minox.html
nie zrozumiałam taa podbierałem i jednak Mata Hari szpieg nie zdradzi technologii i zawsze się wypiera, aparacik rozsuwany co prawda ale taki tycityci, no dobra twoje gusta twoja sprawa ;)
Konsekwentnie rozwijaj własne podejście i warsztat. Nie musisz zarabiać fotografią [mam nadzieję] na życie więc nigdzie Ci się nie spieszy. Niekiedy prace będą lepsze niekiedy gorsze - ale zawsze będą Twoje.
Dzikości, przecież ja z przymrużeniem oka piszę :) Konsekwencji we własnym podejściu nie porzucam, bo tak naprawdę baaaardzo lubię swoje zdjęcia. Jeśli zdarza się, że ktoś jeszcze je lubi - mam radość nie z tej ziemi. A i Nie_Zwolenników szanuję..
A to auto jest? ;)
Mi się podoba, że nic tu nie widać,
znaczy widać, ale na ulicy nie rozpoznam, ;]
takie o robieniu się na piękną, to ja bardzo lubię, to tak jak facet przy goleniu,
publikuj... :)
Robisz dużo fajnych zdjęć - zdecydowanie fajniejszych niż totu :) A z dzikim się zgadzam uczy się człowiek cały czas - najlepiej jak może się uczyc bez rozpraszania na rynkowo pożądaną cepelię :)
Konsekwentnie rozwijaj własne podejście i warsztat. Nie musisz zarabiać fotografią [mam nadzieję] na życie więc nigdzie Ci się nie spieszy. Niekiedy prace będą lepsze niekiedy gorsze - ale zawsze będą Twoje.
Mi się podoba, że nic tu nie widać,
znaczy widać, ale na ulicy nie rozpoznam, ;]
takie o robieniu się na piękną, to ja bardzo lubię, to tak jak facet przy goleniu,
publikuj... :)
to Ty chyba nie zdejmujesz papilotów... ;p
Kontra