Nie cropowałem za dużo z oryginału....chciałem ciąć pomiędzy barkiem a łokciem i umieścić prawe oko w mocnym punkcie obrazu. Za wszelkie rady będę wdzięczny. Obrabiam w Lightroomie 4.
Dzięki za rady....następnym razem spróbuję z kadrem pionowym....tutaj chodziło mi o efekt pustej przestrzeni po lewej stronie i twarzy po prawej. Taki był zamysł...Pracuję nad tym, będę dalej ćwiczył:)
Właśnie z tymi emocjami u dzieci nie mam problemu...Staram się spędzać z trochę czasu przed robieniem zdjęć z rodzicami żeby trochę się oswoiły. Chcę skompletować portfolio i kiedyś robić naprawdę dobre foty.
Co do kadrowania to jeszcze sporo pracy przede mną. Interesowałby mnie taki bajkowy efekt jak u niektórych fotografów. Dodałbym jeszcze jakieś warsztaty ale typowo pod rodzinną i dziecięcą fotografia.
emocje tak, ale kadr i cięcie już gorzej ta kreska która wychodzi jej z głowy po prawej nad okiem nie wygląda dobrze, to samo z oczkiem o którym wspomniałem za bardzo w cieniu MZ..
ostrość jest ale jakby jej nie było czytaj -(bardziej znalazła sie na grzywce a powinna być na oczach)
młoda osóbka bardzo przyjemna i widać fotogeniczna.. życzę powodzenia .. jak to mówią ćwiczenia czynią mistrza.. :)
Dzięki za wszelkie sugestie....Z tą ostrością i zacienionym okiem to prawda, nie wyszło. Używam centralnego punktu zamiast bocznych (trochę za słabo łapią) i przekadrowuję więc pewnie dlatego nie trafiłem dokładnie na oko tylko wyżej. Te białe plamy to huśtawka. Tło nie było zbyt atrakcyjne w innych miejscach i zdecydowałem, że zrobię właśnie na jej tle.
Myślałem, że rozmycie tła w mojej pięćdziesiątce na 1.8 będzie wystarczające a wyszło tak, że kadr i tak jest zakłócony i wzrok oglądającego fotę schodzi na prawo w kierunku tego czegoś co wystaje z jej głowy.
Muszę się też zaopatrzyć w blendę żeby równomiernie oświetlić twarz. Dostałem też wiadomość, że obrabiam ze zbyt dużym kontrastem, który w dziecięcej fotografii podobno nie pasuje... Chyba coś w tym jest. Muszę trochę ostrożniej się obchodzić z suwakami w lightroomie. Jeszcze tylko parę lat spędzonych nad tutorialami z youtube`a i będę w domu :) Pozdrawiam zbierając na pełna klatkę i lepsze stałki
Co do kadrowania to jeszcze sporo pracy przede mną. Interesowałby mnie taki bajkowy efekt jak u niektórych fotografów. Dodałbym jeszcze jakieś warsztaty ale typowo pod rodzinną i dziecięcą fotografia.
Madzia ślicznie to ujęła
kip on gołing
ostrość jest ale jakby jej nie było czytaj -(bardziej znalazła sie na grzywce a powinna być na oczach)
młoda osóbka bardzo przyjemna i widać fotogeniczna.. życzę powodzenia .. jak to mówią ćwiczenia czynią mistrza.. :)
Myślałem, że rozmycie tła w mojej pięćdziesiątce na 1.8 będzie wystarczające a wyszło tak, że kadr i tak jest zakłócony i wzrok oglądającego fotę schodzi na prawo w kierunku tego czegoś co wystaje z jej głowy.
Muszę się też zaopatrzyć w blendę żeby równomiernie oświetlić twarz. Dostałem też wiadomość, że obrabiam ze zbyt dużym kontrastem, który w dziecięcej fotografii podobno nie pasuje... Chyba coś w tym jest. Muszę trochę ostrożniej się obchodzić z suwakami w lightroomie. Jeszcze tylko parę lat spędzonych nad tutorialami z youtube`a i będę w domu :) Pozdrawiam zbierając na pełna klatkę i lepsze stałki