Są obrazy, w których ostrość jest immanentnym elementem, bez ostrości nie ma obrazu. Są równolegle obrazy gdzie wyrazistość przeszkadza, odbiera widzowi przyjemność przeżywania. Mamy przed sobą obraz tej drugiej grupy.
Emocja, wizja, własne postrzeganie - tworzymy własny obraz, piszemy własną historię. Tak jak w przypadku postrzegania abstrakcji. Drugorzędne staje się to co chciał przekazać Autor; podstawowym zostaje to co zobaczyliśmy jako odbiorcy.
Przyjemnie zbudowana atmosfera wyjścia z cienia, uzyskana szarościami, liniami, mgłą. Uporządkowany pionowymi liniami świat z pochylającym się nad postacią łukiem.
Wcześniej głosowałem za publikacją, a teraz, po ponownym wejściu w ten świat, postanowiłem podzielić się swoimi wrażeniami.
Emocja, wizja, własne postrzeganie - tworzymy własny obraz, piszemy własną historię. Tak jak w przypadku postrzegania abstrakcji. Drugorzędne staje się to co chciał przekazać Autor; podstawowym zostaje to co zobaczyliśmy jako odbiorcy.
Przyjemnie zbudowana atmosfera wyjścia z cienia, uzyskana szarościami, liniami, mgłą. Uporządkowany pionowymi liniami świat z pochylającym się nad postacią łukiem.
Wcześniej głosowałem za publikacją, a teraz, po ponownym wejściu w ten świat, postanowiłem podzielić się swoimi wrażeniami.