w moim odczuciu zdjęcie ma bardziej wymiar emocjonalny niż artystyczny... Jeśli odejmiesz emocje, które towarzyszyły wyprawie, to na zdjęciu niewiele pozostaje. Całość leci w lewą stronę, sporo jest słabo wyostrzonych detali i tak do końca nie wiem co jest najważniejsze - z tytułu wnioskuję że ta czarna kropka w którą zlał się turysta uciekający przed szarym tłem rozjaśnionym nieco niezbyt wymyślnymi chmurami, ale może chodziło o chmury?
Raczej do albumu niż galerii...
Pozdrawiam, mr
Deneira - ustaw sobie korektę ekspozycji +1 - +2 EV i powinno być ok. Niestety automatyka aparatów nie radzi sobie z białym, śnieżnym krajobrazem, ponieważ aparat uśrednia wszystko do neutralnej szarości. Pozdrawiam.
Raczej do albumu niż galerii...
Pozdrawiam, mr