To może ja tak nieśmiało wyjaśnię moje nie.Pierwszą myślą było poczucie,że zakpiono z modela (przepraszam jeśli uraziłam ale piszę szczerze). Potem obejrzałam obraz Rembrandta i już nie potrafiłam spojrzeć na zdjęcie inaczej niż żart z tego starszego Pana z niedbale narzuconym kołnierzykiem na chude ramiona.Być może nie rozumiem skoro większość dobrze oceniła zdjęcie ale zostanę przy swoim zdaniu:)
Model jest jak aktor w filmie, ma do odegrania rolę napisaną w scenariuszu. Jeżeli rola zostanie zauważona i doceniona przez publiczność, satysfakcję ma aktor, reżyser i scenarzysta, operator, oświetleniowiec, garderobiana jak również producent :-) W tym wypadku model odegrał swoją rolę wyśmienicie, publiczność zebrała się licznie i wysoko oceniła naszą pracę (wszystkim bardzo dziękuję). W naszym niskobudżetowym przedsięwzięciu nikt nie miał zamiaru z kogokolwiek kpić, a już najmniej z modela. Podczas tej sesji model wcielił się w kilka różnych postaci (przedstawię później) na zasadzie zabawy podwórkowej kilkuletnich chłopców, gdzie latarka może być świetlnym mieczem, patyk szpadą muszkietera, a garnek na głowie jest hełmem żołnierskim. W tym wypadku ten dziergany kołnierzyk na szyi modela może nie miał naśladować kryzy bogatego mieszczanina epoki Rembrandta, ale na pewno miał go przenieś w jakiś teatralny wymiar gdzie zaczynamy mieć do odgrywanej sceny właściwy dystans. Tytuł do tego zdjęcia zaistniał dopiero podczas pierwszej prezentacji tego zdjęcia na innym portalu fotograficznym i właściwie miał jedynie przywołać pamięci widza klimat obrazów Rembrandta, a głównie miałem na myśli kolorystykę, światłocień i głębię psychologiczną portretu. A sama Straż nocna Rembrandta jest zupełnie czymś innym niż pierwotnie była. Obraz miał tytuł od nazwiska jednego z portretowanych mieszczan, następnie był to "wymarsz strzelców", a kiedy werniksy i pigmenty mocno przyciemniały obraz zyskał znany nam tytuł i bynajmniej, nigdy nie był nocną sceną. Także w moim tytule jest jakaś wieloznaczność, ale to jest jeszcze inna historia :-)
publikuj... :)