Pisząc wcześniej o zbyt dominującej obróbce nie miałem na myśli dużych ingerencji w samo zdjęcie tylko właśnie owe "podkreślenia" w b&w, które być może nie do końca posłużyły wydobyciu głównego tematu zdjęcia jakim są zawody skokowe.
Mówię tu o winiecie, która eksponuje niebo kosztem utraty uwagi na głównym wątku oraz o czerniach na klatce piersiowej, w oczodołach głównego bohatera/ki fotografii. Podjechanie z kontrastami zlało mu/jej także miejscami przednie kończyny w jedną. Chodzi mi o stawy nadgarstkowe i przedramiona.
Takoż czarna plama przyklejona do lewej krawędzi, nie jest zaletą tej foty.
Zdjęcie umieszczono w kategorii sport więc patrzę na nie przez pryzmat tego, co jest najważniejsze w końskiej fotografii sportowej. Gdyby patrzeć na fotę jako na kreację, wtedy byłoby to trochę co innego i bym prawdopodobnie poszukiwania w konwersji docenił, albo co najmniej zmilczał.
Wszystkie te czynniki, które podkreśliłem jako minusy leżą po stronie obróbki a nie zdjęcia bajitself. Dlatego widziałbym z chęcią poprawione kiedyś.
To jest oczywiście moja niewiele znacząca opinia kogoś kto na konie i fotografię końską patrzy przez skrzywiony pryzmat zawodu.
Obróbka zdominowała świetny moment i nieschematyczne kadrowanie - jak dla mnie za dużo zabawy suwaczkami. Bo kadr i temat jest ciekawy sam w sobie i wart uwagi.
Mówię tu o winiecie, która eksponuje niebo kosztem utraty uwagi na głównym wątku oraz o czerniach na klatce piersiowej, w oczodołach głównego bohatera/ki fotografii. Podjechanie z kontrastami zlało mu/jej także miejscami przednie kończyny w jedną. Chodzi mi o stawy nadgarstkowe i przedramiona.
Takoż czarna plama przyklejona do lewej krawędzi, nie jest zaletą tej foty.
Zdjęcie umieszczono w kategorii sport więc patrzę na nie przez pryzmat tego, co jest najważniejsze w końskiej fotografii sportowej. Gdyby patrzeć na fotę jako na kreację, wtedy byłoby to trochę co innego i bym prawdopodobnie poszukiwania w konwersji docenił, albo co najmniej zmilczał.
Wszystkie te czynniki, które podkreśliłem jako minusy leżą po stronie obróbki a nie zdjęcia bajitself. Dlatego widziałbym z chęcią poprawione kiedyś.
To jest oczywiście moja niewiele znacząca opinia kogoś kto na konie i fotografię końską patrzy przez skrzywiony pryzmat zawodu.
Pozdrawiam ciepło