Podoba mi się, jak stopniowo zmienia się plan. Z prawej ładnie oddzielone dwa plany z kormoranami na drzewach, potem ich charakterystyczne sylwetki na wodzie i wreszcie solista w locie. Mamy tu jakby trzy historie w jednym. Dla mnie najciekawsze Twoje foto z kormoranami, jeśli dobrze zgaduję autora, dlatego dam złoto.
PS. ten głos na nie to ładuje się "z automatu" przy każdej wgranej fotografii czy o co chodzi?