Autor: polanski
Data publikacji: 2012-01-03
Kategoria: Człowiek
Odbiór zdjęcia
Odsłon
1206
Komentarzy
31
Ulubionych
1
Analiz
0
Oceny i wyróżnienia
Liczba ferii
69
Wynik głosowania
Wyniki głosowania widoczne tylko dla administracji
Kontra
0
Publikacja w FB
NIE
Dane techniczne
Technika
-
Format
-
Maciej.W roku 1986 płytą Black Celebration zaczęła się jego przygoda z Depeche Mode w 1990r powstał pomysł stworzenia Fan Klubu DM „Work Hard” którym był w spół założycielem,Przez pare lat redagował gazetkę klubową organizował Ogólnopolskie zloty DM na ponad 400-sta osób.Był uczestnikiem wielu polskich imprez tego typu,po roku dwutysięcznym wyjechał na pare lat do Niemiec,Po powrocie-spotkał się ze starymi znajomymi (w tym ja) by reaktywować „Work Hard”co się udało,kilka razy w roku organizuje kolejne spotkania DM-już na mniej osób,ale najbardziej wytrwali starają się zawsze być, teraz już ze swoimi dziećmi.Jeśli Depeche Mode jest w trasie to od 20-stu lat zawsze jeździmy razem na co najmniej trzy koncerty.W moim mieście zostało nas 28.PE mile widziany.
po pierwsze: szacunek dla wiele Twoich prac portretowych, ktore nie tylko wizualnie przekazuja czyjas historie, szacun za opisanie historii tych ludzi ( moje "zboczenie zawodowe", choc tylko w domu starcow pracuje...), w niektorych przypadkach to nasza ostatnia mozliwosc poznania lat przed i wojennych...
po drugie:
tutaj akurat na dluzej sie zatrzymalam, ze wzgledow milosci muzycznych ;), pozdrowienia szczegolne od meza, ktory z fotografia jako tako niewiele do czynienia ma, ale..... DM mmmmmmm...
tak mniej wiecej wygladal majac czternascie lat, wracajac z wolnego, trzymajac w reku plyte Music for the Masses zamiast nowej pary butow ;)
kto wie..., moze nawet bawlismy sie na tej samej imprezie w Düsseldorfie w latach 2006 lub 2009 :)
pozdrawiam :)
asica100-fajnie jak tak do tego podchodzisz,staram się zdjęciem jak i opisem opowiedzieć jakaś historię,co do miłości do DM... to ja to rozumiem i może gdzieś tam razem byliśmy:)
lubię :)
Odpowiedz
po drugie:
tutaj akurat na dluzej sie zatrzymalam, ze wzgledow milosci muzycznych ;), pozdrowienia szczegolne od meza, ktory z fotografia jako tako niewiele do czynienia ma, ale..... DM mmmmmmm...
tak mniej wiecej wygladal majac czternascie lat, wracajac z wolnego, trzymajac w reku plyte Music for the Masses zamiast nowej pary butow ;)
kto wie..., moze nawet bawlismy sie na tej samej imprezie w Düsseldorfie w latach 2006 lub 2009 :)
pozdrawiam :)