mam też kwadrat,
ale światło rozświetlające uniesiony łokieć pochodzi z okna, które w pełnym kadrze jest widoczne,
bez niego nie ma historii, że to kobieta przeglądająca się w lustrze, w swojej sypialni, w świetle poranka, nie ma się w co ubrać, dobiera elementy stroju, wkurza ją coś co nie pasuje, itd... a zależy jej bardzo żeby wyglądać najlepiej... może dla niego...
ale światło rozświetlające uniesiony łokieć pochodzi z okna, które w pełnym kadrze jest widoczne,
bez niego nie ma historii, że to kobieta przeglądająca się w lustrze, w swojej sypialni, w świetle poranka, nie ma się w co ubrać, dobiera elementy stroju, wkurza ją coś co nie pasuje, itd... a zależy jej bardzo żeby wyglądać najlepiej... może dla niego...