tylko co do kompozycji mogę Ci przyznać rację :) - bo faktycznie jest zgrzyt z tymi dłońmi na dole... ciągnie tam wzrok, choć mimo wszystko nie "wali się" jeszcze, no może troszkę pasie się ;). Kontrast i B&W to już czysto subiektywne- moim zdaniem w normie ;), tony się nie sypią, jakość spoko- priorytetem było nie zgubić gęsiej skórki przy sporej miękkości obrazu...
Dzięki za komentarz, pozdrawiam :)