Chyba najtrudniejsze do opisania zdjęcie. Tak jak w poprzednich historie pisały się same, tak w tym przypadku to nie historia staje się ważna. Jakość tego obrazu Autor zamknął formą.
Czy można malować szarościami? Jak widać można. Nic dodać, nic ująć - prosto na ścianę.
Diagonalna kompozycja ładnie prowadzi nas z jednostki w tłok. Uporządkowane aż do bólu. Ocieram się o masochizm - ten ból sprawia przyjemność. Przyjemność estetyczną.
Gdy wyrwiesz się z ochrony (opieki liści) - wpadasz. Jeszcze będąc na górze wydaje ci się, że zdobyłeś szczyt, jesteś piękny i lubiany. Ale czas wtłoczy cię w otchłanie kompotu. Świeże osobniki na górze już cie nie wypuszczą. Ugrzęzniesz w niebycie.
Publikuj
Dziękuję wszystkim za fajna zabawę, za komentarze i oceny. @Andrzejowi zaś za wyrafinowaną analizę. :)
Widać na odległość, ze u dobrego krawca i na miarę szyta.
Chapeau bas Mistrzu :)
Czy można malować szarościami? Jak widać można. Nic dodać, nic ująć - prosto na ścianę.
Diagonalna kompozycja ładnie prowadzi nas z jednostki w tłok. Uporządkowane aż do bólu. Ocieram się o masochizm - ten ból sprawia przyjemność. Przyjemność estetyczną.
Gdy wyrwiesz się z ochrony (opieki liści) - wpadasz. Jeszcze będąc na górze wydaje ci się, że zdobyłeś szczyt, jesteś piękny i lubiany. Ale czas wtłoczy cię w otchłanie kompotu. Świeże osobniki na górze już cie nie wypuszczą. Ugrzęzniesz w niebycie.
Publikuj