Ja tu widzę głębsze dno tego niedoskonałego montażu.
Celowo lub nie, autorowi udało się zaciekawić pracą właśnie
przez nienaturalne dla naszego postrzegania grę cienia.
Koń z dzieckiem wygląda tu jak wycięty z gazety jest płaski nie pasuje do otoczenia do tego ten niby błahy tytuł...
W moim odbiorze poprzez nutkę niepasujących do siebie szczegółów można poczuć niepokój i zaciekawienie z pogranicza fantastyki.
Widzimy szkapę która sporo w życiu przeszła, dziecko z "Texasu" które na niej pozuje oraz mroczny krajobraz- to że nic do siebie nie pasuje mi pasuje. Pozdrawiam autora.
Pozdrawiam Pana Widza dziękując pięknie za złotą gwiazdę szeryfa. Odnosząc się do analizy muszę Ci po cichu lecz nieskromnie wyznać, że mnie w tej fotozabawie wszystko pięknie do siebie pasuje. Howgh!
Celowo lub nie, autorowi udało się zaciekawić pracą właśnie
przez nienaturalne dla naszego postrzegania grę cienia.
Koń z dzieckiem wygląda tu jak wycięty z gazety jest płaski nie pasuje do otoczenia do tego ten niby błahy tytuł...
W moim odbiorze poprzez nutkę niepasujących do siebie szczegółów można poczuć niepokój i zaciekawienie z pogranicza fantastyki.
Widzimy szkapę która sporo w życiu przeszła, dziecko z "Texasu" które na niej pozuje oraz mroczny krajobraz- to że nic do siebie nie pasuje mi pasuje. Pozdrawiam autora.