Chciałbym tutaj podziękować osobom, które zamieściły tutaj swoje komentarze, które zniknęły na skutek awarii serwera przede wszystkim użytkownikowi Keytoo za wygrzebanie zdjęcia z głębokiej ciemni (co wywołało u mnie wielkie zdziwienie, czemu dałem wyraz w komentarzu) oraz użytkownikowi lukasz_de za dłuższy komentarz (o ile dobrze pamiętam), bo komentarze tutaj to rzadkość, pozostałym osobom za nominację (niestety już nie pamiętam kto to był, a nie chciałbym tu kogoś pominąć). Niestety tych komentarzy po awarii - jak ustaliłem w Administracji-nie da się już odzyskać. Uwzględniona została jedynie reklamacja dotycząca przeniesienia zdjęcia do kontry, choć powiem szczerze, że zdjęcie zasłużenie znalazło się w ciemni.
Ojej, poznaje nick, ja Cie pamietam z plfoto, 100 lat minelo! Musze tam zajrzec znowu. Mam nadzieje, ze wciaz jest tam Twoja galeria.
\n
\nChoc pod tym zdjeciem bylam juz pare razy, (kibicujac, zeby dotarlo do GN ), to wciaz odbieram go bardzo emocjonalnie.
\n
\nPostac, ktora jakby zapadala sie w sobie. Ilez tu o prawdy o zyciu i jego kruchosci, o samotnosci i bolu, przemijaniu.
\n
\nI ta sfatygowana torebka, ktora Pani sciska w dloni, jakby kurczowo przechowujac w niej resztki nadziei, strzepki wspomnien o latach minionych, ktore juz nie wroca.
\n
\nNie strach umrzec, strach umierac....
\n
\nPozdrawiam!
\n
\nUwierzysz czy nie, ale ja wciaz gleboko w pamieci mam jedno ze zdjec, Twoich zdjec. Pan w lanie zboza z otwartymi , spracowanymi dlonmi skierowanymi w kadr, ktory wydmuchuje plewy z roztartych w tych dloniach klosow.