pak76 - Leh Manali Highway. . Zdjęcie 268581


Bezprawne wykorzystanie Fotografii jest naruszeniem praw autorskich do niej przysługujących egzekwowanym na drodze sądowej.
pak76 - Leh Manali Highway. . Zdjęcie 268581
Statystyki zdjęcia
Data publikacji:2020-06-22
Odsłon: 1538
Komentarzy: 6
Ocena: -
Liczba ferii:0
Analiz: 0
Ulubionych: 0
Kontra: 1
Publikacja w FB: TAK
 
Technika wykonania zdjęcia cyfrowe
Format zdjęcia 35 lub mniejszy
avatar_8856
pak76

Leh Manali Highway


Kategoria zdjęcia: FAB:Inne/Otwarta






 



avatar_21536
2020-06-22 18:41:14
skalar
Zgloś do moderacji
Niezwykłe okolice. W oddali monaster Thiksey ?
avatar_8856
2020-06-22 19:14:01
pak76
Zgloś do moderacji
Dokladnie. Chyla czola. Czy sa zakamarki na tym swiecie, do ktorych jeszcze nie dotarlas?!

PS. Dalai Lama minal nas pare kilometrow wczesniej wiec niestety zabraklo go w tym kadrze :)

avatar_21536
2020-06-22 21:37:18
skalar
Zgloś do moderacji
Jeszcze jakieś 90% świata zostało do obejrzenia : )

Thiksey...trochę ryzykowałam pytając, ale wielkość kompleksu i rząd chortenów, który widać po lewej tak mnie zaintrygował.

Gdyby mnie minął Dalai Lama , chyba bym pojechała za jego kolumną, gdziekolwiek się udawał. Pewnie na Jego przyjazd i powitanie wyszykowano jakiś piękny festiwal.

Pozdrawiam!
avatar_8856
2020-06-23 07:51:33
pak76
Zgloś do moderacji
DL przyjezdza do Ladakhu od lat na wakacje, wiec ludzie juz sie przyzwyczaili do jego obecnosci, choc po drodze widzielismy, ze jedna ze szkol przygotowywala sie do odwiedzin.

A tej swobody to Ci zazdraszczam - my mielismy tego dnia aklimatyzacje i nie bylo, ze boli. No i mielismy dwoch gosci, ktorzy przyjechali tylko i wylacznie dla gor: w Leh spedzili caly dzien w hotelu i na tym skonczylo sie ich zwiedzanie...

Pozdrawiam!

avatar_21536
2020-06-23 12:31:31
skalar
Zgloś do moderacji
Sam przejazd drogą z Manali to już chyba niezła aklimatyzacja?
A z Leh ruszyliście na szlak?
avatar_8856
2020-06-23 15:20:37
pak76
Zgloś do moderacji
Dla tych co przejechali na pewno - spotkalismy grupe Slowakow, ktorzy nie wspominali najlepiej przelecze. My mielismy malo czasu, wiec byl lot z Delhi, a pozniej przejechalismy kawalek autostrada zanim wyszlismy na szlak.