takie zdjęcia są uzupełnieniem obrazu pozostałego w pamięci autora i dla tego jest się mało obiektywny przy ocenie. Ale ten zapach ziemi rozgrzanej słońcem południowych Włoch. Alejka oliwnego gaju. Te drzewka o drobnych aksamitnych listkach, które mają zdolność zmiany koloru w zależności jak ustawią się do światła przyjmują barwę od prawie czarnej do jasno stalowej a między nimi przemykające promyki słońca ... to był pomysł na to zdjęcie.
W porządku zwracam honor, pomysł był. Jednak sposób pokazania tego co kora mózgowa zarejestrowała poległ. Sam to przerabiałem dziesiątki razy, po moich wędrówkach.
Widzę to wszystko, a z tego niewiele kto widzi co ja widzę...
Pięknie to opisałeś, trudniej to wszystko pokazać.
Widzę to wszystko, a z tego niewiele kto widzi co ja widzę...
Pięknie to opisałeś, trudniej to wszystko pokazać.