Ja po stronie tych, co uznali edycje za nieadekwatna. Strona techniczna domaga sie tu uznania, wychodzi przed szereg, do tego wydaje sie byc sztuka dla sztuki...Zal, bo to swietna fota...umiejetnie podana bylaby na zloto...
Wniosek z tego taki, ze nie udalo Ci sie Autorze zepsuc tej foty totalnie i wciaz jeszcze jest swietna :)) Powazniej, trudno mi np. znalezc artystyczne uzasadnienie dla tej linii podzialu biegnacej na wysokosci lokci dziewczyny, ponizej ktorej to linii na rekach widoczne sa wrecz wypalenia...Albo nakladanie tekstury w miejsca newralgiczne dla glebi i plastyki obrazu :)
Postaram się wyjaśnić:)
jak na początku komentarzy pisałem ..."eksperymentuje"
podszedłem do obróbki tego zdjęcia inaczej niż zwykle,
bawiąc się walorami i teksturami w pewnym momencie poczułem,
że osiągnąłem taką ekspresję i taki charakter o jaki mi chodziło.
Taki intuicyjny akt twórczy:)
Obrabiając zgodzie ze standardem było .... nudno (bynajmniej dla mnie:)
...i jeszcze taka luźna refleksja (lub dwie:)
- czy jakościowy cukiereczek,
(choć pozbawiony kadru/kompozycji/momentu...klimatu)
naprawdę zasługuje na potok złota?
- rozumiem, że łatwiej zauważyć jakąś kropkę, kreskę, micro przepał aniżeli pochylić się nad intencjami autora, ogarnięciem całości kontekstu:)
- drodzy przedmówcy, czy tworzymy tutaj forum laborantów/techników fotograficznych
... czy fotografów?
Msz. miejsce zasłużone dla tej fotografii :)
Zastanawiam się tylko czy pracując nad nią, robiłeś to ze świadomością, że tak właśnie będzie? ;) W końcu to eksperyment.
;)
(nie ma nic gorszego niż stagnacja;)
do "charakteru" fotografii.
Niemniej jednak dziękuje za kom.:)
jestem świadomy ...cóż ...sam je dodałem:)
Dziękuje za kom:)
Pozdrawiam Serdecznie
reasumując nieumiejętnie podana fota,
choć jednocześnie "to świetna fota"
#
przypominam, że wrażenie "świetnej foty" pojawiło się u Ciebie
po obejrzeniu właśnie tak podanej jak jest teraz:)
Niemniej jednak dziękuję
i pozdrawiam serdecznie.
jak na początku komentarzy pisałem ..."eksperymentuje"
podszedłem do obróbki tego zdjęcia inaczej niż zwykle,
bawiąc się walorami i teksturami w pewnym momencie poczułem,
że osiągnąłem taką ekspresję i taki charakter o jaki mi chodziło.
Taki intuicyjny akt twórczy:)
Obrabiając zgodzie ze standardem było .... nudno (bynajmniej dla mnie:)
- czy jakościowy cukiereczek,
(choć pozbawiony kadru/kompozycji/momentu...klimatu)
naprawdę zasługuje na potok złota?
- rozumiem, że łatwiej zauważyć jakąś kropkę, kreskę, micro przepał aniżeli pochylić się nad intencjami autora, ogarnięciem całości kontekstu:)
- drodzy przedmówcy, czy tworzymy tutaj forum laborantów/techników fotograficznych
... czy fotografów?
Pozdrawiam życząc miłego dnia:)
Ja nie wcisnę, bo nie mam co... pomożecie? ;)
Pozdrawiam.
Zastanawiam się tylko czy pracując nad nią, robiłeś to ze świadomością, że tak właśnie będzie? ;) W końcu to eksperyment.
o ile pamiętam głosowanie zakończyło się na stanie 21/20
- bardzo mnie ucieszył taki właśnie wynik
Mawiają, że Kontra to najlepszy folder Tu:)
ps
Imbirku warto poczytać o idei "innerwowania"
(tego nie wygoglujesz, polecam "Minima Moralia"
Pana Theodora Adorno.
Pozdrawiam