Często łapię się na tym, że zbyt dużą wagę przywiązuję do kwestii technicznych: a to winieta za duża, a to krawędzie świecą, a to słońce przepalone, a to ręka formą odbiega od reszty, a to jakieś przerysowanie, a to ostrość nie do końca adekwatna, a to format niezbyt pasujący, a to plama na matrycy, a to wiele, wiele jeszcze innych rzeczy, które zupełnie niepotrzebnie zaprzątają moją uwagę.
A piękno jest mi podane często jak na tacy, jest przede mną. Wystarczy tylko, żebym chciał i przede wszystkim potrafił je dojrzeć, odczuć, docenić, przeżyć... Piękno takie jakie ono w istocie jest... proste, szczere, prawdziwe, radosne. Zupełnie takie piękno jak w obrazie powyższym Autorze mi pokazałeś. Nie dam się w tym przypadku nabrać na swoje słabości.
W decydującym momencie uchwyciłeś PORTRET PODWÓJNY ludzi szczęśliwych.
"Wady" tego zdjęcia takie jak flary, przepalenia czy światło na ustach dziewczyny i inne, nie mogą spowodować, że uznam Twoją pracę Autorze za zwyczajnie słabą. Nie mogę tego zrobić, ponieważ bez tych "wad" zdjęcie nie miałoby duszy, którą do swojej pracy "włożyłeś" naciskając w odpowiednim momencie spust.
Te "wady" to w istocie ZALETY tego zdjęcia. Wielkie dzięki za to, że takie piękno mi pokazałeś.
Zdjęcie do ula pozwoliłem sobie przygarnąć. Do Ciemnicy, co smutnym jest dla mnie, także praca Twoja zmierza. A może jednak?
Byłoby miło.
Lepszej analizy bym sobie nie wymarzył . Dla mnie fotografia to przede wszystkim emocje ,technika ma nie przeszkadzać . Wiele moich zdjęć ląduje w ciemnie (jedne słusznie inne nie), zdążyłem się do tego przyzwyczaić. Jestem bardzo wdzięczny za te słowa .Mam nadzieję ,że zmienią one trochę podejście FF w tej materii.
A piękno jest mi podane często jak na tacy, jest przede mną. Wystarczy tylko, żebym chciał i przede wszystkim potrafił je dojrzeć, odczuć, docenić, przeżyć... Piękno takie jakie ono w istocie jest... proste, szczere, prawdziwe, radosne. Zupełnie takie piękno jak w obrazie powyższym Autorze mi pokazałeś. Nie dam się w tym przypadku nabrać na swoje słabości.
W decydującym momencie uchwyciłeś PORTRET PODWÓJNY ludzi szczęśliwych.
"Wady" tego zdjęcia takie jak flary, przepalenia czy światło na ustach dziewczyny i inne, nie mogą spowodować, że uznam Twoją pracę Autorze za zwyczajnie słabą. Nie mogę tego zrobić, ponieważ bez tych "wad" zdjęcie nie miałoby duszy, którą do swojej pracy "włożyłeś" naciskając w odpowiednim momencie spust.
Te "wady" to w istocie ZALETY tego zdjęcia. Wielkie dzięki za to, że takie piękno mi pokazałeś.
Zdjęcie do ula pozwoliłem sobie przygarnąć. Do Ciemnicy, co smutnym jest dla mnie, także praca Twoja zmierza. A może jednak?
Byłoby miło.
Pozdrawiam
Kamil