to co się dzieje u góry zasadniczo odciąga od tematu, za dużo się tam dzieje i zbyt blisko krawędzi... wprowadza nerw w ultraspokojnym ujęciu na temat łagodności i snu.
Przy innym kadrowaniu [nie mówię, że koniecznie w takim jak podany przykład] problem znika.
Robiłam to ujęcie z myślą o kwadracie. Podobało mi się (ba, nawet nadal podtrzymuję ten stan;)) to, że ręka wypełnia kadr, zamyka go niejako. A czy odciąga wzrok? Byłam przekonana, że jest na tyle przygaszona, iż bardziej robi za tło niż za element odciągający...
No ale ja nie patrzę na zdjęcie obiektywnie, więc mogę sobie... :P
dla mnie jednak kwadrat ... w wersji dzikiego zabrakło mi tej jednej jakże ważnej krągłości, niczym sklepienia .. a i ręka pięknie domyka kadr z góry jak pisze Autorka ...:)
Fota swietna
http://avatars.zapodaj.net/images/9caced0d8be7.jpg
to co się dzieje u góry zasadniczo odciąga od tematu, za dużo się tam dzieje i zbyt blisko krawędzi... wprowadza nerw w ultraspokojnym ujęciu na temat łagodności i snu.
Przy innym kadrowaniu [nie mówię, że koniecznie w takim jak podany przykład] problem znika.
No ale ja nie patrzę na zdjęcie obiektywnie, więc mogę sobie... :P
Zdjęcie mi się bardzo podoba o czym pisałem już wcześniej i gdzie indziej. :]