genialny kadr, ale coś mi tu szwankuje w kolorach.. za ciemny jest las za mgłą, niebo powinno byc bardziej niebieskie i chyba ogólnie powinien byc cieplejszy balans bieli. na razie sie wstrzymuję
częściowo zgodzę się z limetką - coś nie gra mi w tej pracy... i nie chodzi mi tu o kolory, bo to indywidualna rzecz autora, bardziej nie "grają" mi tu cienie a właściwie ich brak na pierwszym planie... oczywiście zdaję sobie sprawę, że cieni na pierwszym raczej być nie mogło, bo światło jeszcze tam nie dotarło... dlaczego wobec tego to co w cieniu jaśniejsze jest od tego co światłem już muśnięte? odnoszę wrażenie, jakby poszczególne plany były naświetlone inaczej czy rozjaśniane selektywnie... tak czy inaczej praca dla mnie trochę niespójna jest w światłach i cieniach, ale ja się za bardzo raczej nie znam...
A ja częściowo zgodzę się z adamholwegiem ;-)...
Na dalszych i najdalszych planach wyraźnie widać kierunkowe światło, a pierwszy najwyraźniej schowany był w cieniu. Natomiast fotografia sprawia wrażenie, że natężenie światła było równomierne poprzez cały kadr... Nie jest to do końca przekonujące, bez względu na to, czy to efekt selektywnego "wyciągania", czy użycia filtra połówkowego.
Sam kadr bardzo przyjemny; a propos głosu limetki - niebo nie zawsze jest niebieskie, a ocieplenie balansu odniebieszczyłoby je jeszcze bardziej. Kolorystycznie dla mnie gra gitara.
Adam i Bruce dzięki za komentarz! Pierwszy plan jest w cieniu, w użyciu był filtr szary połówkowy ND0.9 soft, starłem się naświetlić ten kadr w miarę równomiernie. Niemniej odczucie zbytniej jasności pierwszego planu jest jak najbardziej możliwe i jest oczywiście kwestią indywidualną każdego widza.
zgadzam się z Tobą autorze o indywidualnym podejściu oglądaczy do zapodanego obrazu, przez swój poprzedni komentarz chciałem napisać, że czułbym pełny komfort, gdyby pierwszy plan był ciemniejszy, bo lubię Bielskie jak diabli, a teraz w oglądaniu mam po prostu mieszane odczucia ;-)
kadr jak wspomniało już parę osób a czego wcześniej nie napisałem - podoba
Na dalszych i najdalszych planach wyraźnie widać kierunkowe światło, a pierwszy najwyraźniej schowany był w cieniu. Natomiast fotografia sprawia wrażenie, że natężenie światła było równomierne poprzez cały kadr... Nie jest to do końca przekonujące, bez względu na to, czy to efekt selektywnego "wyciągania", czy użycia filtra połówkowego.
Sam kadr bardzo przyjemny; a propos głosu limetki - niebo nie zawsze jest niebieskie, a ocieplenie balansu odniebieszczyłoby je jeszcze bardziej. Kolorystycznie dla mnie gra gitara.
kadr jak wspomniało już parę osób a czego wcześniej nie napisałem - podoba