Jak dla mnie prezentowana tu fikcja/baśniowa scenka/Autora fantazjowanie, opowiada o postaciach - jednej złożonej w grobie (chyba kobiety), drugiej przypominającej czarta? chochlika? - pozostających ze sobą w znaczących relacjach mimo śmierci jednej z nich, i tu opis Autora świetnie naprowadza widza, o które relacje tu chodzi, zarazem skłania do refleksji nad sensem miłowania...,
po drugie, mam wrażenie podglądania scenki, fajnie, bo nie uczestniczę bezpośrednio w scenie, a postaci pozostają w sferze intymności... :)
po drugie, mam wrażenie podglądania scenki, fajnie, bo nie uczestniczę bezpośrednio w scenie, a postaci pozostają w sferze intymności... :)
na moim monitorze jest oki, dość dobrze widzę detale... :)
http://www.kaminski.oferuje.pl/dografik/fotki.htm
acrux bez urazy ale za daleko:)