Jak dla mnie są to świetnie pokazane kontrasty między kilkoma światami. Pierwszy to starszy pan z przymarszczoną twarzą, chodzący o kuli, noszący już okulary i jakby trochę zmęczony życiem. Drug świat to jego ukochana wnuczka, mała dziewczynka która dopiero poznaje co to życie. Trzecim światem i za razem drugim kontrastem jest tu nowoczesność w postaci balonika stykająca się ze starym, ubogim otoczeniem - ławka i ściana jakiejś starej drewnianej chaty w tle.
Znalazłam jeszcze jedne zależności.. światem nowoczesnym operuje wnuczka, a świat starodawny należy do jej dziadka:)
Podsumowując - zdjęcie można odczytywać na wiele sposobów i to jest w nim największą zaletą
Znalazłam jeszcze jedne zależności.. światem nowoczesnym operuje wnuczka, a świat starodawny należy do jej dziadka:)
Podsumowując - zdjęcie można odczytywać na wiele sposobów i to jest w nim największą zaletą