Annapurna Sanctuary jest dla mnie magicznym miejscem. I nie tylko na mnie. Ten wysoko polozony plaskowyz otoczony pierscieniem poteznych gor z jednym stosunkowo waskim wejsciem od wiekow mial silny wplyw na czlowieka. Zwlaszcza w zimie gdy snieg przykrywa wszystko biala koldra, a jedyne co slychac to szum wiatru, lawiny, skrzyp sniegu pod butami i wlasny, ciezki oddech. Nic dziwnego, ze wedlug roznych religii, obszar ten jest zamieszkany przez rozmaite bostwa i inne nadnaturalne stwory. Trzeba ich tylko poszukac...
Dziekuje za komentarz i glos!
Poza tym może kwestia AF? Jeśli ostrzyłeś punktowo i trafiłeś w śnieg jest spora szansa, że się pomylił
To jest pelny kadr. Patrzac na granie wydaje mi sie, ze ostrosc jest OK, ale najlepszej pary oczu to ja nie mam:
https://plus.google.com/photos/105845794601061571508/albums/5885362122987699105/5908610264670608962?banner=pwa&partnerid=gplp0&authkey=COrI39OdpZem_AE&pid=5908610264670608962&oid=105845794601061571508
No nic. W takim razie pozostaje mi zyczyc nastepnej osobie, ktora tam bedzie by rowniez znalazla tego lub innego ducha/stwora/yeti! :-)
Troche o technice ktora conieco tlumaczy Twoj problem:
- Twoj body ma niewielka rozdzielc (8MP)
- wyciales z tego okolo 1/3
- 33mm, wnioskuje ze to jakis standartowy zoom byl.
- fota czesciowo pod slonce robiona, a z takimi warunkami
ekspozycji duuuzo lepszy sprzet tez miewa problemy
- sadze ze na odczekanie do pozniejszej pory dnia(swiatlo) tez nie miales szans ...
Co robic zatem:
- focic w RAW (duzo lepsze mozliwosci obrobki)
- mozliwie docelowy kadr lapac
- czesto dobry kadr, czy klimat wazniejszy od jakosci
- obrabiac trzeba (a nie tylko docinac)
Nawet przy wsparciu "Ducha Gor" bez tego sie nie obejdzie :)
Pozdrawiam serdecznie
Mialem nadzieje, ze sam Duch zapunktuje wyzej i pewne braki jakosciowe zostana wybaczone. Pewnie lepsza obrobka by pomogla, ale na to za pozno. No nic - powrot do tablicy. Dzieki za rady i glos!
tu tez cudow nie ma :)